wakeboard.pl: Pierwszy raz na Wake - wrażenia :) - wakeboard.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Pierwszy raz na Wake - wrażenia :)

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Klaudyna 

  • Udało mi się wystartować
  • Grupa: Members
  • Postów 2
  • Rejestracja: 30-maj 10

Napisano 08 czerwiec 2010 - 09:28

Witajcie!

Więc chcę się z Wami podzielić moimi doświadczeniami (dodam, iż mam 17 lat) z pierwszej w życiu jeździe na wake’u. :twisted: Więc w sobotę byłam z moim chłopakiem w Hlucinie w Czechach. Zakładając swoją dopiero, co kupiona piankę obserwowałam jak inni jeżdżą i stwierdziłam, że to chyba wcale takie trudne nie jest. Zadowolona ubrałam deskę i szykowałam się do startu. Miły chłopak,który wypuszczał mnie – wytłumaczył mi, co i jak. Pomógł chwycić mi nogę i wystartować. Jakie było moje zdziwienie, kiedy zaraz na starcie wywróciłam się do tej zimnej wody! Brrrr.. Nie poddawałam się – jeszcze 3 razy próbowałam wystartować, lecz zwykle po około 5 metrach lądowałam w wodzie! :( Zniechęcona wyszłam z wody – godzinkę posiedziałam na słońcu, lecz determinacja mojego chłopaka doprowadziła do tego, że ponownie zaciągnięto mnie do wyciągu.. Prawie zapłakana chciałam się wycofać, lecz już miałam ubraną deskę i siedziałam trzymając linkę, więc nie było odwrotu! I co się okazuje? Jadę! Tak – jadę…, lecz gdy dojechałam do pierwszego zakrętu, to niestety nie wiedziałam, co i jak… Wywróciłam się i zdenerwowana (tyle metrów od brzegu) powoli ściągam deskę i płynęłam.. Po 20 minutach byłam na brzegu, lecz stwierdziłam, że na dzisiaj koniec.

Do dzisiaj bolą mnie wszystkie mięśnie! Ale zakwasy auaaa!
Znowu jadę teraz w sobotę! Tak bardzo chcę nauczyć się dobrze jeździć tak jak Ci, których obserwowałam.. :)
Dodam jeszcze jedno – w zimę jeździłam na snowboardzie, lecz tam, gdy się uczyłam to nikt mi nic nie pomógł tylko gnoił za to, że nie umiem. A na waku całkiem inna kultura! Każdy dawał jakieś dobre rady i jak coś się stało to pytał czy wszystko ok., albo czy w czymś pomoc. Jestem bardzo mile zaskoczona. Po prostu zero chamstwa! :)

Pozdrawiam!
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Kamil 

  • Udało mi się wystartować
  • Grupa: Members
  • Postów 4
  • Rejestracja: 08-sierpień 09
  • LocationLublin

Napisano 11 czerwiec 2010 - 07:03

Z bardzo złymi ludźmi się spotykasz na snwoboardzie :). Moja rada taka próbować, próbować, próbować wywracać się podnosić głowę i dalej próbować. Niby podobne sporty a jednak nie ale wszystko da się opanować tylko trzeba chcieć i nie poddawać się. To aż do Czech trzeba jechać żeby popływać na wejku? zapraszamy nad zalew do Lublina.
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   lark 

  • Wszystko skaczę i ląduję.
  • Grupa: WAKECREW "NO FEAR"
  • Postów 1607
  • Rejestracja: 19-wrzesień 03
  • LocationLublin

Napisano 11 czerwiec 2010 - 09:32

Gratuluje wystartowania, ciśnij dalej i dołączaj do pro riderów bo warto. Osobiście uważam, że żaden sport nie daje większej satysfakcji niż wake, na każdym treningu poznaję coś nowego i uczę się nowych manewrów, mimo tego, że śmigam już kilka lat :))
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Karol_59 

  • Udało mi się wystartować
  • Grupa: Members
  • Postów 8
  • Rejestracja: 07-kwiecień 11

Napisano 15 styczeń 2012 - 14:01

widać że ludzie z którymi spotykasz się na snowboardzie nie są dobrymi kompanami do rozwijania się.
A co do wake to naprawdę polecam wyciąg w Lublinie, zajebista atmosfera, spoko ludzie i zawsze ktoś podrzuci jakąś wskazówkę co do pływania.
3maj sie i powodzenia :)
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych